Do plecaka, torby czy walizki – grunt, że łamigłówka!

Łamigłówka w wakacyjnej torbie to również w moim przypadku kilkuletnia świecka tradycja  – dając odpocząć cielesnej powłoce można jednocześnie przysmażyć nieco neurony.

Dobór logicznego  urlopowego towarzysza nie jest bynajmniej łatwy. W dotychczasowych wyborach zauważyłem jednak mniej lub bardziej świadomą prawidłowość. Czym powinna się charakteryzować wakacyjna łamigłówka?

  1. Musi być niewielka, aby łatwo zmieścić się i do bagażu głównego, i do podręcznego. Lepiej w tym przypadku sprawdzają się mniejsze edycje bądź dedykowane wydania podróżne.
  2. Powinna charakteryzować się maksymalnie zwartą budową i najlepiej nie zawierać w ogóle luźnych części. Dobrze, jeżeli w trakcie rozwiązywania można ją trzymać w rękach i nie wymaga do zabawy stabilnej, płaskiej powierzchni.
  3.  Jeżeli już składa się z kilku elementów  wskazane jest, by całość  chowała się bezpiecznie w sztywnym, zamykanym pudełku, w ostateczności zaś w zaciąganym sznurkiem woreczku.
  4. Świetnie, jeśli zawiera więcej niż jedno wyzwanie, wtedy i zabawa jest dłuższa, i  poziom trudności można sobie dawkować.
  5. Dobrze, jeżeli jest… wodoodporna – niezależnie od strefy klimatycznej o wodę na wakacjach nietrudno. Niewskazane są więc papierowe podkłady bądź karty z zadaniami,  lepsza już zwarta, najlepiej lakierowana książeczka.

Wydawać się może, że przy tak sformułowanych kryteriach łamigłówek na wakacje e facto nie ma. Moja historia urlopowych odkryć na szczęście temu przeczy: Twisting Rings, Tetris 3D, Serpentiles, Top This!, Kokoszki, Anakonda czy Magiczny las na wojażach już były i nikt nie narzekał.

And the 2013 winner is…

W tym roku trafiła mi się jednak perła, która spełnia WSZYSTKIE powyższe kryteria. Jest nią  Equal 7, nieco starsza łamigłówka wydana w 2011 roku przez Recent Toys i dystrybuowana w Polsce przez Logorajd.

Opakowanie nie skrywa zawartości

Szczelnie zamknięte

W przezroczystym i raczej szczelnym sześcianie zamkniętych jest siedem czerwonych kostek do gry, o wartościach oczek od 1 do 5. Kostki można przesuwać, co przypomina nieco przestrzenną wersję popularnej 15-tki. W jednym rogu łamigłówki naniesione są permanentnie nominały 1,3 oraz 5. Naszym zadaniem jest takie manipulowanie zawartością sześcianu, aby rozwiązać czteropoziomowy problem: osiągnąć na każdej ścianie łamigłówki sumę oczek wynoszącą kolejno  10 (łatwe), 11 (średnie), 12 (trudne) i tytułowe 7 (bardzo trudne).

Ma podstawkę Mieści się w dłoni

 

Zgrabne? Tak, mieści się nawet w bocznej kieszeni szortów czy bojówek. Zwarte? A i owszem, wszystkie elementy są na stałe zamknięte wewnątrz sztywnej obudowy, nic nie wypadnie, nic się nie zgubi. Zróżnicowane? Zadania są wprawdzie tylko cztery, ale zawsze to więcej niż jedno, można podłożyć zarówno dzieciakom jak i samemu spróbować. A bawić się Equal 7 można wszędzie, bez stołu czy kocyka, w dowolnym środku transportu, wszystko wskazuje na to, że nawet w  basenie!

Jak więc sprawdza się ten wakacyjny ideał? Sam jestem ciekaw, ale o tym napiszę już po urlopie…

  • kwiatosz

    Swego czasu popularne były sudoku wydawane jako zeszyty – teraz nie wiem, bo odkąd ŚGP i Neo+ nie są wydawane papierowo to w Empikach nie bywam – są jakieś gazetki z łamigłówkami? Takie do wypełnienia i wyrzucenia – szukałem czegoś, ale znajduję głównie wersje elektroniczne, a na wakacje wersja „wypełnij i wyrzuć” bardziej do mnie przemawia niż wiezienie tam i z powrotem jednej łamigłówki. Jeśli coś kojarzysz to chętnie obadam temat 🙂

    • logicznieZnadPlanszy

      Przepraszam, zupełnie mi umknęło – z gazetek faktycznie kojarzę jedynie te „krzyżówkowe”, z zagadkami logicznymi typi kakuro, sudoku czy liczbowymi/opisowymi/dedukcyjnymi. Do wzięcia nie tylko w Empiku, ale również salonikach prasowych. Ponieważ jednak dla mnie łamigłówka musi mieć w sobie coś mechanicznego, w papierze nie czuję się ekspertem, konkretnie niestety nie pomogę :o/